Pomniki dawnego Ozimka 13.04.2016 r.

Pomniki dawnego Ozimka

W ramach „Spotkań w Dolinie”, organizowanych w każda drugą środę miesiąca przez Stowarzyszenie Dolina Małej Panwi, dnia 13 kwietnia odbył się kolejny wykład zatytułowany „Pomniki dawnego Ozimka”. Atrakcją wykładu był nowy nabytek Muzeum Hutnictwa, jakim jest oryginalna płyta z pomnika, stojącego niegdyś na Wyspie Rehdanza, upamiętniającego obchody 150-ciolecia istnienia Huty Małapanew.

Na terenie dawnego Ozimka, w ciągu jego ponad 250-cioletniej historii, powstały liczne pomniki, upamiętniające ważne wydarzenia i historyczne postacie. Niestety wszystkie już dziś nie istnieją, choć stanowiły zapisaną w żelazie i kamieniu historię naszej huty i miasta.
Obelisk, upamiętniający pierwsze 20-tolecie Huty Mała Panew, przez prawie 200 lat stał przed łaźnią hutnicząPierwszym pomnikiem, który ustawiono na terenie huty z okazji 20-tej rocznicy zakończenia jej budowy, był obelisk odsłonięty w roku 1775. Na żeliwnym cokole, z taką właśnie datą, ustawiono żelazny “blok ramowy” (Rammblock), będący jednym z pierwszych odlewów, który miał wcześniej stanowić obramowanie słupów w zaporze na rzece. Znajdowała się na nim data wykonania „1755” i litery „L.W.”, oznaczające pierwsze litery imienia i nazwiska mistrza odlewniczego Ludwiga Webchowskiego. Pomnik ten w swojej pierwotnej lokalizacji przetrwał do 1938 roku, kiedy to został przeniesiony do Muzeum Przemysłu w Gliwicach (Industrie-Museum in Gleiwitz). Ślad niestety po nim zginął i mimo wieloletnich poszukiwań, prowadzonych przez nasze Stowarzyszenie, nie udało się go odnaleźć.
Pod koniec XVIII wieku rozpoczęto zasypywanie lewego odgałęzienia rzeki Mała Panew, biegnącego najbliżej drogi do Krasiejowa, a łączącego się z kanałem hutniczym. Rozebrano most prowadzący do „zamku”. Rozpoczęto też regulację głównego koryta rzeki Mała Panew powyżej tamy. Powstał w ten sposób teren otoczony ze wszystkich stron wodą, pomiędzy Małą Panwią, a drogą do Krasiejowa. W roku 1803 mistrz budowlany Moritz wyznaczył, na tak powstałej wyspie, pierwsze ścieżki spacerowe i umieścił przy nich ławeczki. Na jej terenie prawdopodobnie już wcześnie istniał obelisk poświęcony założycielowi huty i osady Rehdanzowi. Prace, zmierzające do utworzenia rekreacyjnego terenu, finansowano z dobrowolnych składek pracowników Huty i mieszkańców przyhutniczych osiedli. Powstały park, na cześć założyciela i budowniczego huty, otrzymał nazwę Wyspy Rehdanza. Od tego czasu systematycznie prowadzono prace, zmierzające do rozbudowy i stałego upiększania tego terenu. Tak powstał, zlokalizowany w położonym najdalej na wschód zakątku, tam gdzie rozpoczynała się lewa odnoga Małej Panwi opływająca wyspę, murowany pomnik z wielkimi literami RR „Reden, Riedesel”, na cześć Fryderyka Wilhelma Redena, zwierzchnika Wyższego urzędu Górniczego we Wrocławiu, i jego małżonki. Wybudowano także kręgielnię, strzelnicę i ptaszarnię. Corocznie 3 sierpnia odbywały się tu królewskie zawody strzeleckie.
Ważnym momentem w lokalnej historii był fakt oficjalnego przekazania hucie terenu wyspy, na wniosek ówczesnego nadrządcy górniczego Gerharda, a dokonane przez ministra von Büllow. Nastąpiło to 28 września 1814 roku. Na cele rekreacyjne przekazano teren o powierzchni 12 mórg i 105 rut kwadratowych z całym drzewostanem. Od tego czasu park był systematycznie rozbudowywany i upiększany, służąc mieszkańcom i gościom.
Nieco wcześniej, bo 3 lutego 1813 roku, ośmiu urzędników hutniczych i ich synów wyruszało jako ochotnicy na wojnę wyzwoleńczą przeciwko Napoleonowi. Przed wymarszem każdy z nich posadził uroczyście na wyspie brzozę. Miały one upamiętniać ich bohaterski czyn. Niestety do domu powróciło jedynie sześciu z nich. Dwóch zginęło bohaterską śmiercią w bitwie pod Lipskiem. Towarzysze broni, którym udało się szczęśliwie przeżyć wojnę, własnoręcznie uformowali i odlali pomnik na cześć poległych. Miał on formę sześciennego bloku na którym stał puchar zwycięstwa. Na dwóch tablicach upamiętniono Gustawa Braustedta, poległego 16 października 1813 roku i Eduarda Richtera zmarłego na skutek odniesionych ran 11 listopada tego samego roku. Pomnik ten znany jako „pomnik poległych ochotników” poświęcił 16 października 1818 roku pastor Quint. Cała ósemka też doczekała się upamiętnienia. W roku 1845 w południowej części parku wzniesiono pomnik na ich cześć. Na ośmiobocznym cokole umieszczono osiem tablic z nazwiskami uczestników wojny: E. Tchuchul, T. Tchuchul, F. Tchuchul, G. Braustedt, E. Richter, Fabricius, Langos i Richtarski oraz datę 3 lutego 1813. Pomnik ten, jak wszystkie pozostałe, został zniszczony po 1945 roku, ale jego resztki, jako zresztą jedyny ślad minionej świetności parku, przetrwały do dnia dzisiejszego.
 Pomnik ku czci założyciela huty i osady Johanna Georga Rehdanza stał u wejścia do parku na wyspie jego imieniaW roku 1837 u wejścia do parku, na placyku otoczonym sosnami w miejscu wcześniejszego obelisku, wybudowano pomnik ku czci budowniczego i założyciela huty Rehdanza. Zaprojektował go, w czasie swojego pobytu w Ozimku w roku 1832, sam Schinkela. Na pomniku tym obok inskrypcji: „Johannowi Georgowi Rehdanz, nadleśniczemu Śląska w latach 1753 do 1765. Na pamiątkę temu, który powiadomił Fryderyka II o celowości założenia górnośląskiego leśnictwa i hutnictwa. Stowarzyszenie urzędników. 1837”, umieszczono symbole górniczo-hutnicze i myśliwskie. Pomnik ten w związku z rozbudową huty i budową nowej drogi w roku 1938, także przeniesiono do Gliwic. Także po nim ślad zaginął.
Inne imponujące pomniki , na których obok symboli hutniczych umieszczono pamiątkowe tablice, poświęcono nadrządcy hutniczemu dla Śląska Johannowi Reilowi (1792-1858) i zasłużonemu dla hutnictwa Carlowi Karstenowi (1782-1853). Piękna kolumna, zwieńczona orłem rozpościerającym skrzydła do lotu, upamiętniała 150 rocznicę założenia huty. Została odsłonięta 20 sierpnia 1904 roku.20 sierpnia 1904 roku odsłonięto pomnik z okazji 150-tej rocznicy istnienia Huty Małapanew
Teren parku stał się miejscem upamiętniania ważnych wydarzeń w historii huty i całego Śląska. Był jednak przede wszystkim miejscem spotkań, zabaw i wypoczynku pracowników huty i mieszkańców okolicy. Był dumą zakładu. Trudno się temu dziwić. Ilość i okazałość pomników, piękne drzewa, okazałe parkany, aleje, altany sprawiały, że wyspa Rehdanza była jedynym w swoim rodzaju obiektem, nie spotykanym gdzie indziej. Niestety w pierwszych latach po II Wojnie Światowej wszystkie pomniki zniszczono, a park zdewastowano. W kolejnych latach park odzyskał soja pierwotna funkcje i służy mieszkańcom do dziś, ale już bez cennych pamiątek przeszłości.
W ostatnim czasie, po długotrwałych staraniach, trafiła do Muzeum Hutnictwa cudem zachowana płyta pomnika ustawionego na Wyspie Rehdanza z okazji 150-tej rocznicy istnienia huty. Przekazała ja Gmina Chrząstowice, w formie depozytu z Izby Regionalnej w Dańcu. Płytę gruntownie odrestaurowano i umieszczono na makiecie rekonstruującej cokół pomnika w skali 1:1. Znów cieszy oko zwiedzających i przypomina o dawnej świetności naszego miasta. Stowarzyszenie nie ustaje w dalszych poszukiwaniach. Wierzymy, że wiele pamiątek przeszłości uda się jeszcze uratować.

JTJ

Zdjęcia:
1. Obelisk, upamiętniający pierwsze 20-tolecie Huty Mała Panew, przez prawie 200 lat stał przed łaźnią hutniczą
2. Pomnik ku czci założyciela huty i osady Johanna Georga Rehdanza stał u wejścia do parku na wyspie jego imienia
3. 20 sierpnia 1904 roku odsłonięto pomnik z okazji 150-tej rocznicy istnienia Huty Małapanew
4. Odrestaurowana płyta pomnika 150-ciolecia, umieszczona na rekonstrukcji cokołu, znowu cieszy oczy zwiedzających Muzeum Hutnictwa Doliny Małej Panwi

Top
Menu
Responsive Menu Clicked Image